Jak hodować ptasznika olbrzymiego (Lasiodora Parahybana)
Pająki Piękne Zwierzęta - Ptasznik Olbrzymi (Lasiodora parahybana)
HODOWLA I OPIS GATUNKU LASIODORA PARAHYBANA - POLSKA NAZWA: PTASZNIK OLBRZYMI
Nazwa Łacińska: Lasiodora parahybana
Nazwa Polska: Ptasznik olbrzymi
Inne nazwy: Salmon pink birdeater
Wprowadzenie:
Jest to największy pająk na świecie, zaraz po Theraphosa Blondi.
Występuje w Brazylii, w okolicach rzeki Rio Sao Francisco. Gatunek
został sklasyfikowany w roku 1917 przez Mello-Leitao. Gatunek jest
dopuszczony do obrotu w Polsce i nie jest objęty CITES.
Wygląd:
Pająk jest podobny do B. albopilosum, dominuje ubarwienie czarne, ale
spotyka się również osobniki brunatne, brązowe i szare. Ptasznik pokryty
jest jasnymi włoskami.
Wielkość: Bardzo duży pająk,
długość samego ciała dorosłej samicy może dochodzić do 10 cm a razem z
odnóżami samica może mieć do 28 cm. Samce osiągają nieco mniejsze, ale i
tak spore rozmiary (długość ciała 7-8 cm, razem z odnóżami do 23 cm)
Charakter:
Ten gatunek jest przeważnie agresywny w stosunku do człowieka, ale nie
posiada silnego jadu. Trzeba jednak mieć na względzie to, że dorosły
pająk posiada tego jadu bardzo dużo, więc niewielka siła jadu jest
rekompensowana jego ilością. Obserwuje się jednak, że niektóre osobniki
(raczej samice) są dosyć łagodne, lecz ja osobiście nie radziłbym
próbowania handlingu (trzymania na rękach). Trzeba także zauważyć, że
przy takich rozmiarach pająka jego szczękoczułki są również pokaźne a
zadane nimi rany dość głębokie i długo się goją.
Terrarium:
Mimo, że to gatunek naziemny, lubi sobie pokopać, więc lepiej dać dość
sporą warstwę podłoża. Przy dorosłych okazach nawet 8 cm. Terrarium
powinno być szersze niż dla innych ptaszników naziemnych. Musi być także
zabezpieczone przed otwarciem z wewnątrz, ponieważ Parahybana to bardzo
silny pająk i z łatwością podniesie sobie pokrywę terrarium. Przy
dorosłych osobnikach najlepiej zamontować haczyki przytwierdzające
pokrywę do ścian terrarium. Pojemniki dla młodych osobników obwiązujemy
wertykalnie (pionowo) „gumkami recepturkami”, najlepiej na krzyż. Można
także ustawić coś ciężkiego na pokrywie terrarium, ale to dość
prymitywny sposób. Od szóstej wylinki należy także uważać na to, by
pająk nie zrobił dziury w pojemniku, ponieważ potrafią się one bez
problemu przegryzać przez plastik, po czym nawiać. Należy więc często
kontrolować stan terrarium z podrośniętymi osobnikami. Sytuacja, gdy
ptasznik ucieka z terrarium następuje wtedy, gdy terrarium jest za małe,
lub jest za mała ilość torfu/włókna kokosowego. Samo terrarium powinno
mieć sporo kryjówek, o ile ptasznik sam sobie ich nie zrobi. Terrarium
można także obsadzić roślinami takimi jak scindapsus, diskoreja,
filodendrony, syngonium, hoja, czyli ogólnie rzecz biorąc, pnącza.
Jeżeli jednak zamierzamy obsadzić terrarium żywymi roślinami, to należy
oprócz zwykłego oświetlenia - jakim powinna być czerwona żarówka maks.
40 W – zainstalować cienko gwintową żarówkę o mocy 25 W. Należy wtedy
uważać, by nie przesuszyć pająka. Wystrój samego terrarium zależy
głównie od gustu i pomysłu właściciela.
Temperatura i wilgotność:
Optymalną temperaturą dla tych pająków jest 22-27C, jeżeli podwyższymy
nieco temperaturę (ale bez przesady), to przyspieszymy procesy
metaboliczne tego pająka, czyli w efekcie większy apetyt i szybszy
wzrost. Wilgotność powinna być utrzymywana na poziomie 65 – 75 %
Żywienie: Całkiem
młode pająki karmimy małymi mączniakami, którym najlepiej uciąć głowę,
ponieważ owad zawsze wkopie się w ziemię i pająk może mieć kłopot z
dobraniem się do niego. Jeżeli chcemy, to możemy również wyhodować z
larw dorosłe muchy, którymi również można karmić pająka. Można również
karmić młode wylęgiem świerszczy, jeżeli mamy do niego dostęp. Również z
małym (bardzo) mącznikami pająki nie powinny mieć problemu. Podrośnięte
osobniki poradzą już sobie z dorosłymi świerszczami, dużymi mącznikami,
czy średnimi drewnojadami. Także karaczany mogą wejść w jadłospis tych
ptaszników. Dorosłe ptaszniki radzą już sobie ze wszystkim, z racji
swoich rozmiarów dadzą sobie radę nawet z wyrośniętymi myszami. Można
także podrzucić im żabę. Należy uważać, czy w pojemniku nie ma pokarmu,
gdy pająk przechodzi wylinkę, ponieważ jest on wtedy bardzo
niebezpieczny dla naszego ptasznika.
Dymorfizm płciowy: Jak
wszystkie gatunki, samiec jest mniejszy od samicy, ma mniejszy odwłok, i
grubsze odnóża. U dojrzałych osobników płci męskiej na pierwszej parze
odnóży krocznych, na pierwszych goleniach znajdują się haczyki, które
służą do podtrzymywania samicy w trakcie kopulacji. Natomiast samicy
czegoś takiego się nie znajdzie. Jest także metoda pozwalająca określić
na jakieś 70 % płeć u osobników od 6 wylinki wzwyż. Stosuje się ją
następująco: staramy się „nakryć” naszego pająka na zrzucaniu naskórka.
Następnie, jeżeli mamy do dyspozycji mikroskop umieszczamy wylinkę
karapaksem (tzn. do góry nogami) na szkiełku. Następnie patrzymy na
otwór płciowy znajdujący się w przedniej części odwłoka, pomiędzy
płucotchawkami. U samca otwór płciowy jest niewielki, oraz nie zawiera
dodatkowych otworów. Natomiast u samicy, otwór jest zdecydowanie
większy, oraz zawiera wiele pojedynczych lub parzystych zbiorniczków
nasiennych. Ta metoda jednak nie jest tak samo pewna, jak poczekanie do
dorosłości, gdy różnice pomiędzy samcem i samicą są o wiele większe.
Rozmnażanie:
Na ogół nie sprawia większych trudności. Przed kopulacją należy
nakarmić samicę do syta, ponieważ wtedy będzie mniej agresywna wobec
samca. Po kopulacji należy pająki niezwłocznie rozdzielić, aby samiec
uszedł z życiem. Można również nieco obniżyć terrarium samicy, ponieważ
wtedy będzie nieco bardziej „ospała”. Po około 43 – 55 dniach od
kopulacji samica wytwarza kokon. W trakcie 70 – 90 dni z kokonu
wykluwają się młode, których może być nawet do 1800, zazwyczaj jest ich
około 700 – 850 sztuk. W miarę możliwości należy odebrać samicy kokon,
gdyż może ona go zniszczyć, a jeżeli tego nie zrobi, to po całym
terrarium będą biegać malutkie nimfy, które trzeba będzie wyłapać. Nie
trzeba się obawiać, że młode zeżrą się nawzajem, gdyż nie mają jak, bo
nimfy (jeszcze nie pająki) nie mają narządów gębowych w postaci
szczękoczułek, ani jadu.
Stadium rozwojowe wygląda następująco:
Kokon a Nimfa I a Nimfa II a Pająk L1. Tuż przed zmianą w prawdziwego
pająka należy pozamykać w oddzielne pojemniki, ponieważ gdy tego nie
zrobimy, i pozostawimy je w inkubatorze do pierwszej wylinki zakończy
się to wzajemnym pożarciem.
Foto: Damjan Knafeljc


